Ponieważ wyegzekwowanie bezprawnie przejętych dóbr królewskich powodowało utratę znaczącej roli przez możnowładców, którzy bezprawnie zagarniali królewszczyznę. Odebranie bezprawnie zagarniętych ziem prowadziło do utraty wysokiej pozycji magnaterii, a na tym najbardziej zależało średniej szlachcie. Powodowało to również wzrost dochodów króla. Wzrost pozycji władcy oraz szlachty średniej, czyli izby poselskiej sprawiał, że senat tracił silną i dominującą pozycję.
W Rzeczpospolitej panowało powszechne przekonanie o równości szlachciców. Słynne powiedzenia „szlachcic na zagrodzie, równy wojewodzie”były jednak tylko fasadowym i mało znaczącym przekonaniem o równości szlachty zagrodowej, czyli tej ubogiej względem wojewody – szlachcica majętnego.