Wielka Brytania w zamian za wzniecanie powstań antytureckich (Turcja w I wojnie światowej stała po stronie Niemiec) obiecała Arabom utworzenie niepodległego państwa na terenach zamieszkałych przez Arabów. Sykes–Picot z kolei było umową między Wielką Brytanią i Francją, w której dzieliły między siebie kontrolę nad ziemiami arabskimi. Oznaczało to, że umowa ta łamała nie tylko obietnicę utworzenia niezależnego, ale również zjednoczonego państwa arabskiego.
Wielu Arabów uważa, że to między innymi ze względu na ten układ nie udało się stworzyć zjednoczonego państwa arabskiego do dziś. Jest to zrozumiałe: układ dzielił ziemię między dwa kraje, do których te ziemie nie należały. Można to porównać do tajnej części układu Ribbentrop–Mołotow, w której ZSRR i Niemcy dzieliły ziemie Polski i krajów bałtyckich między siebie, choć nie miały do nich żadnych praw. Oczywiście Wielka Brytania i Francja nie dokonały podziału przy użyciu tak brutalnych metod, jak faszyści i sowieci w 1939 roku.