Kontrola produkcji węgla i stali uniemożliwiłaby przygotowania do wojny bez dostrzeżenia tego przez inne kraje (gdyż wydobycie i wytop przed wojną muszą się zwiększyć). Z kolei ścisła współpraca miała zniechęcać do wywołania konfliktu przez konsekwencje ekonomiczne.
Ściśle powiązane ze sobą gospodarki oznaczały, że osłabienie jednej z nich będzie skutkowało osłabieniem również pozostałych państw – w takiej sytuacji wojna byłaby po prostu ekonomicznie nieopłacalna.