Dążeniom wolnościowym ND, Czechosłowacji i Węgier sprzeciwiali się komuniści pod kontrolą władz ZSRR. W NRD doprowadziło to do powstania muru berlińskiego, odcinającego Niemcy Wschodnie od Zachodnich. Na Węgrzech doszło do siłowego zdławienia buntu i śmierci komunistów-reformatorów (w tym premiera Nagy’ego). W Czechosłowacji uniknięto poważnych strat w ludziach przez nawoływanie do niestawiania oporu (choć mieszkańcy stawiali bierny opór, np. usuwając znaki drogowe i zmylając atakujące wojska), ale ostatecznie osoby odpowiedzialne za poluzowanie komunistycznych związków z ZSRR zostali odsunięci od władzy.
Komuniści uznawali spójność bloku za właściwy stan, w którego obronie usprawiedliwiona jest nawet wojskowa interwencja w kraju uznawanym za „sojusznika”.