Po październikowych wydarzeniach, PZPR znalazła się w głębokim kryzysie. Było to spowodowane utratą zaufania społecznego, dezintegracją struktur partyjnych oraz koniecznością odnalezienia nowego kierownictwa, które mogłoby zreformować partię.
Natolińczycy reprezentowali bardziej demokratyczne tendencje w PZPR. W wyniku październikowego kryzysu i dążeń do liberalizacji społeczeństwo polskie wyrażało postulaty większej demokratyzacji życia politycznego. Natolińczycy dążyli do bardziej otwartej i demokratycznej partii, co było sprzeczne z bardziej scentralizowanym podejściem puławian.
W rezultacie konfliktu, w grudniu 1956 r., po naradzie partyjnej, Władysław Gomułka został przywrócony do władzy jako I sekretarz PZPR. To zakończyło tymczasowo konflikt pomiędzy natolińczykami a puławianami, a Gomułka stał się nowym liderem partii, próbując wprowadzić reformy mające na celu utrzymanie stabilności i legitymacji PZPR.