Musisz wykazać, że Słowacki ośmiesza zarzuty krytyków, pozornie je przyjmując, ale w rzeczywistości pokazując ich absurdalność.
Słowacki posługuje się ironią, ponieważ pozornie zgadza się z zarzutami krytyków, lecz tak je przedstawia, aby ujawnić ich małostkowość i niezrozumienie poezji. Pisze na przykład:
„Pewnie bym takich nie napisał bredni,
Gdybym był zwiedził Sybir sam, realniej…”
oraz:
„Gdybym żył jak ci ludzie borealni:
Troską i solą z łez gorących – biedni!”
Dosłownie narrator przyznaje, że jego twórczość jest oderwana od życia. W rzeczywistości podkreśla jednak, że krytycy nie rozumieją poetyckiej wyobraźni ani symbolicznego sposobu przedstawiania cierpienia. Podobnie przesadnie omawia zarzuty wobec Balladyny, sprowadzając je do absurdalnych pretensji o bańki mydlane, wierzbę czy dzbanek na głowie Aliny. Ironia służy więc obronie własnej twórczości i kompromitowaniu nieżyczliwych recenzentów.
Wskaż wypowiedzi, w których narrator pozornie przyznaje rację krytykom. Porównaj sens dosłowny z rzeczywistą intencją autora. Dodaj, że przesada, żart i pozorna samokrytyka ujawniają absurd zarzutów oraz przewagę poety nad jego recenzentami.