Elementy satyry społecznej w Rozmowie mistrza Polikarpa ze Śmiercią:
„Toć jest mojej mocy znamię – / morzę wszystko ludzkie plemię […] / wojewody i czestniki, / wszystki świeckie miłostniki, / bądź książęta albo grabie, / wszytki ja pobierzę k sobie. / Ja z krola koronę zemknę, / za włosy [ji] pod kosę wemknę; / też bywam w cesarskiej sieni, / zimie, lecie i w jesieni. / Filozofy i gwiazdarze / wszytki na swej stawiam sparze; / rzemieślniki [kupce] i oracze – / każdy przed mą kosą skacze; / Karczmarze [co] źle piwa dają, / nie często [na] mię wspominają; / jako swe miechy natkają, / w ten czas mą kosę poznają; / Duchownego i świeckiego / zbawię żywota każdego; / kanonicy i proboszcze / będą w mojej szkole jeszcze, / i plebani z miąższą szyją, / jiżto barzo piwo poją / i podgardłki na pirsiach wieszają; / dobre kupce, rostocharze, / wszytki moja kosa skarze; / panie i tłuste niewiasty, / co sobie czynią rozpasty”.
Przedstawiciele grup społecznych, o których mówi Śmierć to: wojewoda, kasztelan, król, książę, hrabia, cesarz, filozof, astrolog, rzemieślnik, kupiec, rolnik, karczmarz, kanonik, proboszcz, ksiądz, handlarze końmi, damy.
Śmierć przedstawia wszystkich w mocno ironiczny sposób, nie zachowuje szacunku należnego władcom czy kościelnym dostojnikom. Zrównuje handlarzy końmi z niewiastami i cesarzami. Dla niej wszyscy stoją w jednym szeregu. Prześmiewczo przedstawia doczesny obraz ludzi, którzy nawet nie spodziewają się, kiedy Śmierć po nich przyjdzie. Naigrywa się z niemających umiarkowania w jedzeniu i piciu lub nadmiernie gromadzących majątki.
Satyra społeczna polega na złośliwej, ironicznej charakterystyce przedstawicieli poszczególnych stanów społecznych. Śmierć w swojej ironicznej wypowiedzi podważyła jakąkolwiek wartość statusów nadawanych sobie przez ludzie, ponieważ w jej obliczu to tylko sztuczne, nic nieznaczące podziały śmiertelników.