Tragizm Tristana i Izoldy polega na braku możliwości szczęśliwego zakończenia ich historii. Od samego początku wiele elementów opowieści zwiastowało tragiczny koniec, jednak pomimo tego żadne z kochanków nie zawahało się ani przez chwilę. Sami wybrali dla siebie taki los i byli temu wierni do samego końca.
Tragizm Tristana i Izoldy polegał na tym, że od samego początku byli skazani na śmierć. Ich otoczenie oraz rozmaite czynniki przepowiadali im możliwe zakończenie ich historii, a oni nie chcieli niczego zmieniać. Uczucie nie mogło przezwyciężyć śmierci, jednak to nie miało dla nich najmniejszego znaczenia, ponieważ miłość stanowiła najwyższą wartość w ich życiu.