Podczas pierwszej wolnej elekcji nie było ani jednego poważnego polskiego kandydata do tronu polskiego. Oczywiście chętnych było wielu, jednak żaden nie nadawał się na władcę. Ponadto istniało ryzyko, że Polak wybrany na władcę zacznie się wywyższać i postawi się ponad szlachtę, z której sam się wywodzi.
Pierwszy król-Polak wybrany przez wolną elekcję zasiadł na tronie prawie sto lat później.