Litwini byli w tej sprawie podzieleni. Część z nich popierała nowy projekt, ponieważ widziała w tym szansę na zrównanie się prawami i statusem z polskimi szlachcicami. Inni, bardziej zamożni, uważali, że tylko na tym stracą, ponieważ wzrost znaczenia uboższej szlachty godzi w nich samych i jednocześnie umniejsza ich pozycję. Wszyscy jednak zgadzali się co do jednego: Litwa nie może zostać wcielona do Polski, ponieważ straci autonomię, a jej obywatele zostaną poddani polonizacji.
Litwini obawiali się, że po ewentualnym włączeniu swojego kraju do Polski będą musieli mówić po polsku i przejąć polską kulturę, a ich własna zaniknie.