W 1. połowie XVIII wieku elekcje królów Polski były skomplikowanymi i trudnymi procesami, które często odzwierciedlały słabość i podziały w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Odbywały się one na sejmach elekcyjnych, które gromadziły przedstawicieli całej szlachty polskiej i litewskiej. Decyzje podejmowane na tych zjazdach były często wynikiem skomplikowanych negocjacji, intryg, przekupstwa i zewnętrznych wpływów mocarstw europejskich. Rozmaite frakcje polityczne rywalizowały o poparcie szlachty, która chętnie sprzedawała swoje głosy – zwłaszcza jeśli proponowano im słabego kandydata, który nie ograniczałby ich przywilejów.
Wpływ na przebieg elekcji miały również mocarstwa sąsiednie, które dążyły do osiągnięcia swoich własnych interesów w Polsce. Rosja, Austria i Prusy angażowały się w działania sejmików, dążąc do wyboru kandydatów przychylnych ich polityce. Często dochodziło do interwencji zbrojnych, intryg dyplomatycznych i korupcji w celu osiągnięcia pożądanych wyników.
W 1764 roku miała miejsce elekcja Stanisława Augusta Poniatowskiego, który został ostatnim królem Polski. Proces jego wybór był skomplikowany i obarczony wpływami zewnętrznymi. Stanisław August był kandydatem popieranym przez Rosję, był kochankiem Katarzyny II, co wzbudziło kontrowersje i opozycję ze strony szlachty polskiej, które nie chciała zaakceptować na tronie władcy niewywodzącego się z dynastii królewskiej.
August II Mocny został wybrany na króla dwukrotnie, najpierw w 1697 roku, a następnie ponownie w 1709 roku.