Profesor Pimko odesłał narratora Ferdydurke do szkoły, ponieważ uznał go za niedojrzałego. Józio miał trzydzieści lat, ale nie czuł się w pełni dorosły, a jego sposób myślenia, lęki i niepewność zdradzały wewnętrzną niedojrzałość. Pimko wykorzystał to i narzucił mu rolę ucznia. Odesłanie Józia do szkoły nie jest realistycznym wydarzeniem, lecz groteskową sytuacją. Pokazuje, że człowiek może zostać „upupiony”, czyli potraktowany jak dziecko, nawet jeśli biologicznie jest dorosły. Pimko odbiera Józiowi samodzielność i wtłacza go w formę ucznia, nad którym można sprawować władzę. Szkoła staje się miejscem, w którym ujawnia się mechanizm narzucania formy. Józio ma zachowywać się tak, jak oczekują od niego inni: ma być młodszy, zależny, posłuszny i niedojrzały. Profesor Pimko odsyła go więc do szkoły po to, aby podporządkować go społecznej roli i pokazać, że człowiek nie jest wolny od cudzych ocen.
1. Zauważ, że Józio jest dorosły, ale wewnętrznie nie czuje się dojrzały.
2. Dostrzeż, że Pimko wykorzystuje jego niepewność i narzuca mu rolę ucznia.
3. Zwróć uwagę, że odesłanie do szkoły oznacza „upupienie”, czyli sprowadzenie dorosłego człowieka do pozycji dziecka.
4. Podkreśl, że szkoła symbolizuje miejsce, gdzie człowiek zostaje wtłoczony w gotową formę.
5. Wyjaśnij, że Gombrowicz pokazuje w ten sposób zależność człowieka od cudzych opinii, ocen i narzuconych ról.