Gombrowicz prawdopodobnie odpowiedziałby Schulzowi, że „dojrzewanie do dzieciństwa” jest piękną, ale niebezpieczną formułą. Schulz widział w dzieciństwie wartość pozytywną: pierwotność, wyobraźnię, świeżość spojrzenia i dostęp do mitu. Dla niego powrót do dzieciństwa oznaczałby odzyskanie głębszego sensu świata. Gombrowicz spojrzałby na to inaczej. W Ferdydurke dzieciństwo i niedojrzałość nie są wyłącznie źródłem autentyczności. Mogą być także formą narzuconą człowiekowi przez innych. Józio zostaje przecież „upupiony”, czyli sprowadzony do roli dziecka i ucznia, mimo że ma trzydzieści lat. Dzieciństwo nie jest więc u Gombrowicza spokojną krainą wyobraźni, ale stanem zależności, ośmieszenia i braku samodzielności. Gombrowicz mógłby więc odpowiedzieć, że człowiek nie powinien naiwnie idealizować dzieciństwa. Powinien raczej zrozumieć, że zarówno dojrzałość, jak i niedojrzałość są formami. Dorosłość może być sztuczna i udawana, ale dzieciństwo również może zniewalać, jeśli zostaje narzucone przez innych. Prawdziwa świadomość polegałaby nie na prostym powrocie do dzieciństwa, lecz na rozpoznaniu gry form, w której każdy człowiek uczestniczy. Moim zdaniem Gombrowicz częściowo zgodziłby się ze Schulzem, że dojrzałość oficjalna i społeczna bywa fałszywa. Nie zgodziłby się jednak na idealizację dzieciństwa. Powiedziałby raczej, że trzeba wiedzieć o własnej niedojrzałości, ale nie wolno pozwolić, aby inni zrobili z niej narzędzie podporządkowania.
1. Zauważ, że Schulz traktował dzieciństwo jako przestrzeń wyobraźni, mitu i pierwotnego kontaktu ze światem.
2. Dostrzeż, że Gombrowicz pokazuje dzieciństwo inaczej: jako niedojrzałość, zależność i możliwość „upupienia”.
3. Zwróć uwagę, że w Ferdydurke dorosłość także nie jest ideałem, bo często oznacza sztuczną, społeczną formę.
4. Podkreśl, że Gombrowicz uznałby zarówno dzieciństwo, jak i dorosłość za role, które mogą człowieka ograniczać.
5. Wyjaśnij, że odpowiedź Gombrowicza byłaby polemiczna: nie należy idealizować dzieciństwa, lecz trzeba świadomie rozpoznawać własną niedojrzałość i narzucane człowiekowi formy.