Po przebudzeniu Józio doświadcza silnego lęku, rozbicia i poczucia niepewności. Budzi się w dziwnym momencie między nocą a świtem i czuje, że nie wie, kim właściwie jest. Jego ciało i duch jakby walczą ze sobą. Bohater odczuwa „lęk nieistnienia”, „strach niebytu” i „niepokój nieżycia”. Ma poczucie, że nic się nie wydarzy, nic się nie zmieni, a on sam pozostanie w stanie zawieszenia. Jego „ja” po trzydziestce wchodzi w konflikt z niechcianym „ja” piętnastolatka. Dorosły Józio wstydzi się dawnej niedojrzałości, ale nie potrafi się od niej odciąć. Przedrzeźnia siebie jako chłopca, a jednocześnie czuje, że ten dawny chłopiec także przedrzeźnia jego dzisiejszą, pozornie dorosłą postać. Oznacza to, że bohater nie czuje się naprawdę dojrzały. Jest rozdarty między dorosłością a młodością. Pojedynek przedrzeźniania między częściami ciała Józia ma sens groteskowy i symboliczny. Głowa wyśmiewa łydkę, łydka głowę, palec nabija się z serca, serce z mózgu. Pokazuje to wewnętrzne rozbicie bohatera. Józio nie jest spójną osobą, lecz kimś podzielonym, niepewnym siebie i zależnym od sprzecznych impulsów. Ciało staje się obrazem jego psychiki: niedojrzałej, skonfliktowanej i ośmieszającej samą siebie.
1. Zauważ, że przebudzenie Józia nie jest spokojne, ale pełne lęku, chaosu i poczucia rozpadu.
2. Dostrzeż, że bohater boi się nie tylko świata zewnętrznego, lecz także samego siebie i własnej niedojrzałości.
3. Zwróć uwagę, że dorosłe „ja” Józia i jego piętnastoletnie „ja” wzajemnie się ośmieszają.
4. Podkreśl, że części ciała bohatera zachowują się jak osobne, skłócone elementy, co pokazuje jego brak wewnętrznej jedności.
5. Wyjaśnij, że scena ma charakter groteskowy, bo poważny problem tożsamości zostaje pokazany przez śmieszny i dziwny obraz ciała, które samo siebie przedrzeźnia.