W postaci Bengalskiego widać kilka sprzeczności. Z jednej strony jest konferansjerem, więc powinien panować nad sceną, publicznością i przebiegiem występu. Próbuje mówić pewnym, oficjalnym tonem i wyjaśniać wydarzenia jako „masową hipnozę” oraz „naukowe doświadczenie”. Chce sprawiać wrażenie człowieka rozsądnego, opanowanego i reprezentującego porządek. Z drugiej strony Bengalski szybko traci pewność siebie. Nie rozumie tego, co dzieje się na scenie, bo magia Wolanda przekracza jego racjonalne wyjaśnienia. Zamiast kontrolować sytuację, sam staje się jej ofiarą i obiektem drwin. Jego oficjalny język okazuje się pusty i śmieszny. Sprzeczne jest także to, że Bengalski ma być pośrednikiem między sceną a widownią, ale widownia odwraca się przeciwko niemu. Zamiast bronić konferansjera, publiczność żąda, aby go ukarać. W ten sposób człowiek, który miał prowadzić przedstawienie, zostaje poniżony i ośmieszony. Bengalski łączy więc pozory autorytetu z bezradnością. Jest jednocześnie oficjalnym przedstawicielem porządku i groteskową postacią, która nie potrafi wyjaśnić ani zatrzymać chaosu.
1. Zauważ, że Bengalski występuje jako konferansjer, czyli osoba, która powinna kierować wydarzeniami na scenie.
2. Dostrzeż, że próbuje zachować oficjalny, racjonalny ton i tłumaczyć cuda jako „masową hipnozę”.
3. Zwróć uwagę, że jego wyjaśnienia nie pasują do tego, co naprawdę dzieje się w teatrze.
4. Podkreśl, że Bengalski zamiast panować nad publicznością, sam zostaje przez nią ośmieszony i odrzucony.
5. Wyjaśnij, że sprzeczność tej postaci polega na połączeniu pozornej pewności siebie z całkowitą bezradnością wobec diabelskiej gry Wolanda.