Z twierdzeniem, że „twarz nie jest przedmiotem, twarz podmiotem jest”, można się zgodzić, jeśli rozumiemy twarz jako znak ludzkiej indywidualności i godności. Twarz powinna wyrażać człowieka, jego osobowość, emocje i prawdziwe „ja”. Nie powinna być rzeczą, którą inni mogą dowolnie kształtować, ośmieszać albo wykorzystywać. W Ferdydurke Gombrowicz pokazuje jednak, że w relacjach międzyludzkich twarz bardzo łatwo zostaje zamieniona w „gębę” albo „minę”. Inni ludzie narzucają człowiekowi określony obraz: ktoś zostaje uznany za dziecko, głupca, ucznia, nowoczesną dziewczynę, idealistę albo buntownika. Wtedy człowiek traci własną twarz, a zaczyna funkcjonować w cudzej opinii. Dlatego zdanie to ma w powieści charakter dramatyczny. Wyraża pragnienie, aby człowiek był traktowany jak podmiot, czyli ktoś wolny i autentyczny, a nie jak przedmiot oceniany przez innych. Jednocześnie cała powieść pokazuje, że pełna obrona własnej twarzy jest prawie niemożliwa, bo każdy żyje wśród ludzi i podlega ich spojrzeniom. Moim zdaniem Gombrowicz pokazuje, że twarz powinna być podmiotem, ale społeczeństwo często ją uprzedmiotawia. Zamiast widzieć prawdziwego człowieka, ludzie przyprawiają sobie nawzajem „gęby” i zmuszają się do odgrywania ról.
1. Zauważ, że twarz można rozumieć jako symbol indywidualności, godności i prawdziwego „ja”.
2. Dostrzeż, że w Ferdydurke twarz często zostaje zniekształcona przez cudze spojrzenie i ocenę.
3. Zwróć uwagę, że „gęba” i „mina” oznaczają narzuconą maskę, która odbiera człowiekowi autentyczność.
4. Podkreśl, że zdanie o twarzy wyraża sprzeciw wobec traktowania człowieka jak przedmiotu.
5. Wyjaśnij, że Gombrowicz pokazuje dramat człowieka, który chce być sobą, ale ciągle zostaje formowany przez innych ludzi.