Anglicy: 35 000 wyszkolonych żołnierzy; duża flota.
Kolonizatorzy: kilkanaście tysięcy niewyszkolonych ochotników.
Wydawać by się mogło, że przewaga Anglików jest miażdżąca, a Amerykanie nie mają w starciu z nimi szans. Jednak niezaprzeczalnym atutem Amerykanów był fakt, że mieli walczyć na swoich ziemiach, które bardzo dobrze znali.