W nocy z 23 na 24 sierpnia 1572 roku miała miejsce rzeź hugenotów. Była konsekwencją toczących się konfliktów między katolikami a francuskimi kalwinistami. Małżeństwo księcia Henryka i siostry króla Francji miało zakończyć ten spór, jako że byli oni różnych wyznań, jednak stało się to przyczyną mordów na tle religijnym.
Podpisany przez króla Henryka IV w 1598 roku edykt nantejski zabraniał wprawdzie hugenotom odprawiania nabożeństw w stolicy Francji, jednak zezwalał na stworzenie bezpiecznej przestrzeni, którą mogli zarządzać. Mieli także prawo do zakładania własnych szkół i do sprawowania pieczy nad niektórymi urzędami.
W 1685 roku Ludwik XIV odwołał edykt nantejski, ponieważ obawiał się, że niejednorodność wyznaniowa społeczeństwa doprowadzi prędzej czy później do wybuchu kolejnych wojen religijnych i tym samym doprowadzi do wewnętrznego osłabienia Francji. Zabronił więc hugenotom odprawiania nabożeństw i zburzył ich świątynie, co sprawiło, że francuscy kalwiniści musieli przejść na katolicyzm lub przesiedlić się do innych państw.
Gwałtowny spadek ludności spowodowany przeniesieniem się hugenotów do innych państwa spowodował znaczne zachwianie się gospodarki państwa Ludwika XIV. Podobno z powodu represji protestantów dochodziło do sytuacji, w których jeden nauczyciel był zmuszony do nauczania około sześciuset dzieci.