Absolutyzm to inaczej ustrój, który skupia całą władzę w rękach jednej osoby. Król mający władzę absolutną bez pomocy doradców decyduje o najważniejszych sprawach w państwie: o wojnie, pokoju, podatkach, gospodarce, sądownictwie.
Kardynał Richelieu, który nieformalnie objął w państwie władzę w roku 1624, miał ambitny plan na jej wzmocnienie. Podporządkował sobie arystokrację oraz sukcesywnie likwidował niezależność hugenotów. Zdobył ich twierdzę, po czym ogłosił, że odtąd mogą bez ryzyka wyznawać swoją wiarę. Tym samym uzależnił ich od siebie. Arystokracja broniła się przed władzą kardynała, jednak ten bezwzględnie dusił w zarodku wszelkie przejawy nieposłuszeństwa i surowo karał prowodyrów.
W 1661 roku na tron wstąpił Ludwik XIV (Król Słońce), który ostatecznie skupił w swoich rękach całą władzę w państwie. Odsunął od siebie doradców i samodzielnie podejmował wszelkie decyzje. Miał nawet wypowiedzieć słynne słowa: „Państwo to ja”.