Dla Kozaków Chmielnicki był bohaterem narodowym, wyzwolicielem, który walczył o prawa i wolność swojego ludu. Kozacy, będący w dużej mierze marginalizowaną grupą społeczną, cierpieli pod jarzmem polskiej szlachty i Kościoła katolickiego. Chmielnicki rozumiał te frustracje i wykorzystał je do zjednoczenia swoich popleczników przeciwko Rzeczypospolitej. Duchowieństwo prawosławne, które również doświadczało dyskryminacji ze strony dominującego Kościoła katolickiego, widziało w Chmielnickim wyzwoliciela. Jego powstanie przeciwko Rzeczypospolitej było dla nich znakiem, że Bóg wysłuchał ich modlitw o wyzwolenie. Dowódca Kozaków, poprzez swoje działania, stał się dla nich symbolem nadziei na lepszą przyszłość.
Z drugiej strony, dla szlacheckiego społeczeństwa Rzeczypospolitej, Chmielnicki był uosobieniem zła. Jego powstanie przeciwko było widziane jako bunt przeciwko naturalnemu porządkowi rzeczy. Niektórzy szlachcice widzieli w nim nawet antychrysta, co było najgorszym możliwym oskarżeniem w ich silnie religijnym społeczeństwie. Jednakże byli też tacy, którzy widzieli w Chmielnickim karzącą rękę Stwórcy. Dla nich jego powstanie było wynikiem niesprawiedliwości i korupcji w Rzeczypospolitej, a jego sukcesy na polu bitwy były dowodem na to, że Bóg ukarał Rzeczpospolitą za jej grzechy.
Różnorodność ocen Bohdana Chmielnickiego wynikała z głęboko zakorzenionych podziałów społecznych, politycznych i religijnych w XVII-wiecznej Rzeczypospolitej. Jego postać, choć kontrowersyjna, odzwierciedla skomplikowane i często sprzeczne nastroje tego okresu.