Najbardziej widocznym efektem głębokiego kryzysu Rzeczypospolitej była drastyczna depopulacja. Wojny szwedzkie, rosyjskie, tureckie i powstania kozackie, które nawiedziły Rzeczpospolitą, przyniosły ze sobą śmierć i zniszczenie. Ludność cywilna była narażona na masakry, choroby, epidemie i głód. Wiele miast i wsi zostało doszczętnie zniszczonych, co przyczyniło się do spadku liczby ludności, szacowanego na około 30%. Wiązało się to także z masową migracją ludności wiejskiej do ośrodków miejskich, w których szukano bezpieczeństwa, żywności i miejsc pracy.
Wojny te spowodowały też znaczne osłabienie gospodarki. Zniszczenia infrastruktury, utrata ludności zdolnej do pracy, a także konieczność ciągłego finansowania działań wojennych doprowadziły do upadku produkcji i handlu. Zamożne miasta, takie jak Gdańsk czy Kraków, straciły swoją dawną świetność. Zubożała szlachta zmuszona była do sprzedaży swoich majątków, co przyczyniło się do koncentracji ziemi w rękach magnaterii, co przełożyło się na zmiany w strukturze społecznej.
Wojny te przyczyniły się również do wzrostu nastrojów antykrólewskich i antyszlacheckich. Ludność cywilna, która cierpiała najbardziej z powodu wojen, zaczęła obwiniać za swoje nieszczęścia króla i szlachtę. To z kolei przyczyniło się do wzrostu niezadowolenia społecznego, rozruchów i powstań, a w konsekwencji i do dalszego osłabienia państwa.