Zygmunt III Waza uczcił wiktorię kircholmską poprzez celebrację uroczystej mszy świętej prowadzonej przez Piotra Skargę. Z tej okazji duchowny wygłosił wyjątkowe kazanie z ambony. Po mszy śpiewano hymn pochwalny dla Boga. Świętowanie zwieńczyła wyprawa króla do relikwii św. Stanisława – monarcha szedł do kościoła na kolanach, by móc ucałować głowę patrona Polski.
Pomimo przewagi liczebnej Szwedów wojska polsko-litewskie pod dowództwem Jana Karola Chodkiewicza zdołały zaskoczyć przeciwnika. Chodkiewicz wykorzystał manewr zwany odwrotem pozorowanym, który polegał na markowanym odwrocie części wojsk. Kiedy Szwedzi ruszyli za odchodzącymi siłami, reszta wojsk polsko-litewskich zaatakowała ich flanki, co doprowadziło do zwycięstwa.