Władze używały przemocy i wojska, które wysyłały przeciw protestującym. Broń ciężka, np. czołgi, nieraz taranowały bramy zakładów, w których trwały strajki okupacyjne, a wojsko i milicja miały rozkaz bicia i używania broni wobec strajkujących.
Władza w okresie stanu wojennego nie bała się używać przemocy, gdyż usprawiedliwiał ją stan nadzwyczajny, wprowadzony w kraju. Przez to, mimo stosunkowo niewielkiej ilości strajkujących, co najmniej kilkadziesiąt osób straciło życie.