Ujemnymi stronami polskiej industrializacji było:
- zaniedbanie przemysłu lekkiego i produkcji żywności,
- pogorszenie się jakości życia obywateli,
- urbanizacja, która doprowadziła do braków na rynku mieszkaniowym,
- zależność polski od ZSRR i wynikające z tego nieopłacalne umowy handlowe.
Plan sześcioletni miał swoje dobre strony, między innymi przekształcenie polski w kraj rolniczo-industrialny. Jednak wynikiem tego było realne pogorszenie jakości życia mieszkańców, którym brakowało produktów niezbędnych do życia (zaniedbane rolnictwo i przemysł lekki) czy mieszkań (niekontrolowana urbanizacja). Dodatkowo uzależnienie od ZSRR zmuszało nas np. do sprzedaży węgla po cenie niższej niż koszty wydobycia, co przekładało się na pogarszanie finansów kraju i obywateli.