Strajkujący robotnicy domagali się zaakceptowania wolnych związków zawodowych, prawa do strajku i wolności słowa.
Niemal wszystkie postulaty robotników były związane z wolnością słowa i prawem społeczeństwa do wyrażania opinii na temat rządów partii. Najsilniej wybrzmiewały postulaty o dopuszczenie do społecznej samoorganizacji, czyli właśnie legalizacja niezależnych związków. Komuniści dażyli do tego, aby partia była jedyną organizacja jednoczacą społeczeństwo, dlatego taki postulat stanowił dla nich ideologiczną porażkę – ludzie preferowali organizacje pozapartyjne, co unaoczniało realne poparcie (a raczej jego brak) komunizmu.