Zlikwidowanie KOR-u mogło doprowadzić do protestów na Zachodzie. To z kolei groziło odcięciem Polski od pożyczek, których gospodarka w spirali długów potrzebowała do działania.
W trakcie dekady Gierka dług Polski na Zachodzie osiągnął ponad 20 miliardów dolarów, a gospodarka bez dalszego zadłużania się nie miała prawa przetrwać. Dlatego każdy czyn, który mógł doprowadzić do odcięcia źródła finansowania, był podejmowany w ostateczności. Dzięki temu KOR mógł kontynuować działanie.