W tym zadaniu musisz przeanalizować sposób ukazania przez Wyspiańskiego wielkiego księcia Konstantego. Napisz, jakie ma on marzenia i lęki oraz przeanalizuj jego zmienne nastroje, oraz decyzje.
Wyspiański ukazał wielkiego księcia jako postać rozdartą między lojalnością carowi oraz wiernością rosyjskim wartościom a przywiązaniem zachodnich obyczajów, oraz przywiązanie do kraju, którym rządzi. Ukazuje to jego rozmowa z Kurutą, w której wyjawia także jedno ze swoich marzeń – przejęcie carskiej korony. Przede wszystkim jego dylematy ukazał Wyspiański w scenie rozmowy księcia z żoną, której pokazuje list od Cara. Zawiera on rozkaz krwawego stłumienia powstania – jak to ujmuje bohater „nominację na kata Polski”. Wyjawia księżnej swój plan – obalenia brata i przy okazji wybawienia Polski – jak mówi „wrogiem jego jest sumienie”. Znajduje się w stanie dużego wzburzenia, nie jest w stanie w pełni zrozumieć rzeczywistości, która go otacza. Niejasne jest także jego podejście do żony, którą traktuje raz czule, by nagle ją zaatakować, oskarżając o zdradę. Od wrażliwości i poezji przechodzi płynnie do brutalności i okrucieństwa. Jego rozdarcie powoduje, że nie jest w stanie odpowiednio zareagować na wybuch powstania i nakazuje swoim oddziałom iść spać. Rozdarcie księcia zostało też ukazane podczas jego rozmowy z Krasińskim, w której z jednej strony oskarża go o zdradę, ale krzyczy przy tym: Ja w Polskę wierzę! Swoje przywiązanie do przybranego kraju próbuje okazać poprzez liczne nawiązania do najważniejszych symboli nadwiślańskiej kultury, jednak brakuje mu zrozumienia istoty polskiej duszy. Zwieńczeniem wewnętrznej walki wielkiego księcia jest uwolnienie Waleriana Łukasińskiego i przywiązanie go do armaty, i rozpoczęcie kończącego dramat pochodu.
Wielki książę Konstanty był bratem cara Mikołaja I. Zrzekł się praw do carskiego tronu po małżeństwie z Polką Joanną Grudzińską i w zamian został naczelnym wodzem wojsk Królestwa Polskiego. Słynął z okrutnego zwalczania ruchów niepodległościowych.
Zadanie zagadnienie 9.
141Ćwiczenie ćwiczenie 5.
158