Jak Albin rozumie miłość, a jak Gustaw?
Albin uważa, że każda przysługa, którą może oddać ukochanej, choćby była najgłupsza jest dowodem jego miłości do niej. Dla niego miłość to poświecenie i oczekiwanie. Jest bierny i czeka aż ukochana zmieni o nim zdanie i pokocha go.
Gustaw natomiast uważa, że na miłość trzeba sobie zasłużyć. W jego przypadku miłość musi dojrzewać długo i powoli. Wymaga kompromisów i poznana partnera.
Gustaw i Albin rozumieją miłość całkiem inaczej. Dla jednego miłość to droga do małżeństwa ale też uczucie na które trzeba sobie zapracować. Drugi zaś celebruje swoje nieszczęśliwe uczucie i nie zamierza nic z tym robić. Sprawia wrażenie jakby mu się podobało bycie nieszczęśliwym.