Jak Mickiewicz pokazał nadużywanie władzy przez senatora Nowosilcowa w „Dziadach cz. III”
Nowosilcow był brutalnym okrutnikiem. Nienawidzi Polaków. A z drugiej strony musiał się wykazać przed carem swoimi „osiągnięciami” z dręczenia Polaków , gdyż w przeciwnym razie sam straciłby swoją pozycję. Postępował wiec brutalnie wobec poddanych. Jego rozkazy miały na celu zemstę na Polakach. Zakazywał polskiej młodzieży edukacji. Zamykał szkoły i uniwersytety. Dążył do tego aby naród polski był głupi i otępiały. Zależało mu na zniszczeniu narodowości polskiej. Dręczył więźniów – zakazywał im jedzenia („tydzień nic nie jadłem”), zamykał w celach bez okien („Ja mam u okna parę drewnianych firanek / i nie wiem nawet, kiedy mrok, a kiedy ranek”).
Tacy ludzie awansowali w systemie władzy carskiej, gdyż bezwzględnie realizowali plan cara na zdobycie jak największej władzy.
Nowosilcow był postacią prawdziwą – żył w Polsce i na Litwie i dręczył Polaków swoimi wysyłanymi torturami i zarządzeniami. Był znienawidzony przez cale społeczeństwo.