Wypisz i skomentuj cytaty z wiersza potwierdzające tezę, że mamy tu do czynienia z synkretyzmem rodzajowym.
Utwór posiada cechy liryki refleksyjnej (czyli rozważania podmiotu lirycznego nad losem człowieka) w której liryczny podmiot zbiorowy rozmyśla nad losem człowieka, który mimo dokonania czynów ważnych dla kraju skazany cierpiał ubóstwo („Gdyby przynajmniej przy rycerskiej śpiewce[…], Gdyby miecz w sercu lub pośmiertna kula[…]”). Liczne pytania retoryczne (Gdzież go złożą?”; „Czy on pomyślał wtenczas, że tak skona?!”) – również dotyczące losu powstańca – tworzą nastrój wiersza, który jest pełen zadumy i żalu. Podobną rolę pełnią wykrzyknienia – podkreślające silne emocjepodmiotu lirycznego oraz liczne epitety (karabin żołnierski”, „matczynego żalu”, „żebrackiego […] dołu”). Utwór kończy apostrofa do Boga („Ale Ty, Boże! który z wysokości”), w której podmiot liryczny prosi o to, by podobne zdarzenia nigdy nie miały już miejsca.
Można też dostrzec cechy relacji reporterskiej – dlatego występują anafory – powtórzenia niektórych wyrażeń („I przyszli”, „I rzekli”, I płachtę”), które nadają wypowiedzi lirycznej dynamizmu. Dzięki tym zabiegom możliwe stało się ukazanie akcji poprzedzającej sam pogrzeb.
Synkretyzm rodzajowy czyli łączenie cech epiki (fabuła osnuta najczęściej wokół sensacyjnego wydarzenia – tragiczna śmierć, uwiedzenie – i obecność subiektywnego narratora), liryki (wierszowana forma i nastrojowość) oraz udramatyzowana forma dialogu. Utwór posiada cechy liryki refleksyjnej (czyli rozważania podmiotu lirycznego nad losem człowieka) w której liryczny podmiot zbiorowy rozmyśla nad losem człowieka, który mimo dokonania czynów ważnych dla kraju skazany cierpiał ubóstwo („Gdyby przynajmniej przy rycerskiej śpiewce[…], Gdyby miecz w sercu lub pośmiertna kula[…]”). Liczne pytania retoryczne (Gdzież go złożą?”; „Czy on pomyślał wtenczas, że tak skona?!”) również dotyczące losu powstańca – tworzą nastrój wiersza, który jest pełen zadumy i żalu. Podobną rolę pełnią wykrzyknienia – podkreślające silne emocje podmiotu lirycznego oraz liczne epitety (karabin żołnierski”, „matczynego żalu”, „żebrackiego […] dołu”). Utwór kończy apostrofa do Boga („Ale Ty, Boże! który z wysokości”), w której podmiot liryczny prosi o to, by podobne zdarzenia nigdy nie miały już miejsca.
Utwór nosi cechy relacji reporterskiej – dlatego występują anafory – powtórzenia niektórych wyrażeń („I przyszli”, „I rzekli”, I płachtę”), które nadają wypowiedzi lirycznej dynamizmu. Dzięki tym zabiegom możliwe stało się ukazanie akcji poprzedzającej sam pogrzeb.