Co powiedział Piotr Wysocki podsumowując rozmowy w „Salonie warszawskim”?
„Naród jak lawa, / Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa, / Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi; / Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi.”
Ocena Piotra Wysockiego nie napawa optymizmem. Zawsze będą ludzie – skorupa, którzy będą wstrzymywać pęd innych (lawa)
Wysocki uważa, że nie ma nadziei dla narodu, który jest tak bardzo podzielony jak Polacy.