„Ocalony” z wiersza Różewicza wyraża stan duchowego rozbicia, zagubienia i moralnego chaosu. Podmiot liryczny przeżył wojnę, ale nie czuje się naprawdę uratowany. Doświadczył takiego okrucieństwa, że przestał wierzyć w dawne znaczenia podstawowych pojęć, takich jak dobro, zło, prawda, kłamstwo, piękno czy brzydota. Wojna sprawiła, że wartości, które wcześniej porządkowały świat, stały się dla niego puste i niepewne. Dlatego szuka „nauczyciela i mistrza”, czyli kogoś, kto pomógłby mu na nowo nazwać rzeczy i odbudować moralny porządek. W poprzednim zadaniu „ocalony” został określony jako ktoś, kto przeżył niebezpieczeństwo, uniknął śmierci i wyszedł cało z sytuacji zagrożenia. W wierszu Różewicza to znaczenie zostaje podważone. Podmiot rzeczywiście ocalał fizycznie, ale duchowo jest zraniony i pozbawiony pewności, jak żyć dalej. Nie wystarczy więc, że człowiek przeżył. Po wojnie musi jeszcze odzyskać wiarę w sens słów, wartości i człowieczeństwa. Wniosek jest taki, że Różewicz pokazuje ocalenie jako doświadczenie niepełne i bolesne. Można uniknąć śmierci, a jednocześnie czuć się wewnętrznie zniszczonym. Prawdziwe ocalenie wymaga nie tylko przeżycia, lecz także odbudowania duchowego ładu.
1. Zauważ, że podmiot liryczny przeżył wojnę, ale nie odczuwa spokoju ani radości z ocalenia.
2. Dostrzeż, że jego stan ducha to zagubienie, rozbicie i utrata wiary w dawne wartości.
3. Porównaj to z definicją słowa „ocalony”, które zwykle oznacza kogoś uratowanego od śmierci.
4. Wyjaśnij, że w wierszu ocalenie fizyczne nie oznacza ocalenia psychicznego ani moralnego.
5. Sformułuj wniosek: Różewicz pokazuje, że po doświadczeniu wojny człowiek może przeżyć, ale nadal potrzebuje duchowego ratunku.