Najbardziej zaskoczyło mnie to, że Kostylew świadomie zadawał sobie ból, aby nie pracować dla systemu. W normalnych warunkach człowiek unika cierpienia, dlatego celowe opalanie ręki wydaje się zachowaniem skrajnym i trudnym do przyjęcia. Można je jednak zrozumieć, jeśli pamięta się, że dla niego praca w łagrze oznaczała całkowite podporządkowanie się przemocy. Własne cierpienie było jedyną rzeczą, o której mógł jeszcze sam decydować. Zaskakuje też jego upór i spokój, z jakim trwał przy swoim postanowieniu, mimo bólu i zagrożenia. Tłumaczę to pragnieniem zachowania resztek wolności wewnętrznej. Kostylew nie chciał zostać człowiekiem całkowicie złamanym przez obóz. Mój odbiór wynika z tego, że patrzę na jego zachowanie z perspektywy świata wolnego, w którym godność zwykle nie wymaga aż tak dramatycznych ofiar. W realiach łagru ten czyn staje się jednak formą buntu i próbą obrony człowieczeństwa.
1. Wskaż reakcję Kostylewa, która najbardziej cię zaskoczyła, na przykład celowe zadawanie sobie bólu.
2. Wyjaśnij, że w normalnych warunkach takie zachowanie wydaje się niezrozumiałe, ponieważ człowiek zwykle chroni własne ciało.
3. Zauważ, że w łagrze ból mógł stać się dla więźnia sposobem odzyskania choćby minimalnej kontroli nad własnym losem.
4. Dostrzeż, że upór Kostylewa wynikał z potrzeby zachowania godności i sprzeciwu wobec systemu pracy przymusowej.
5. Podkreśl, że twój odbiór zależy od perspektywy człowieka wolnego, który nie doświadcza skrajnego zniewolenia i dlatego początkowo reaguje zdziwieniem.