Przesłanki do opinii, że Tadek jest człowiekiem zlagrowanym:
1) Kieruje się logiką przetrwania typową dla obozu: myśli o jedzeniu, odpoczynku i zdobyciu potrzebnych rzeczy.
2) Bierze udział w rozładowywaniu transportów, choć wie, jaki los czeka przywiezionych ludzi.
3) Przywykł do obozowej organizacji śmierci i traktuje ją częściowo jako element codziennego porządku.
4) Posługuje się obozowym językiem i swobodnie funkcjonuje w realiach rampy, „Kanady”, transportów oraz selekcji.
5) Dostrzega wartość rzeczy pozostawionych przez skazanych, ponieważ w obozie przedmioty mają znaczenie praktyczne.
6) W rozmowach z innymi więźniami przyjmuje chłodny, rzeczowy ton, który zdradza oswojenie z nieludzką rzeczywistością.
Argumenty przemawiające za tym, że Tadek nie utracił całkowicie sposobu myślenia człowieka wolnego:
1) Przeżywa wstrząs po kontakcie z transportem i zaczyna odczuwać fizyczną oraz psychiczną odrazę wobec tego, co widzi.
2) Nie potrafi pozostać całkiem obojętny wobec ludzi kierowanych na śmierć, zwłaszcza wobec dzieci i kobiet.
3) Zadaje pytanie o własną moralność i pyta Henriego, czy oni są dobrymi ludźmi.
4) Czuje narastającą złość na obozową rzeczywistość i na sytuację, w której zostaje zmuszony do udziału w zbrodniczym mechanizmie.
5) Reaguje na cierpienie nowo przybyłych nie tylko praktycznie, lecz także emocjonalnie: ich widok go przytłacza i dezorientuje.
6) Nadal posiada zdolność oceny moralnej, choć jest ona osłabiona przez warunki lagru.
1. Oddziel argumenty pokazujące przystosowanie Tadka do obozu od tych, które świadczą o zachowanej wrażliwości.
2. Wskaż, że o jego zlagrowaniu świadczy udział w pracy przy transportach i myślenie podporządkowane przetrwaniu.
3. Zauważ, że Tadek częściowo przejmuje obozowy język oraz obozową hierarchię wartości.
4. Podkreśl jednak, że nie staje się całkowicie obojętny, bo doświadcza wstrząsu i moralnego niepokoju.
5. Zwróć uwagę na jego pytanie o dobroć, ponieważ ujawnia ono zachowaną potrzebę oceny własnego postępowania.
6. Wyjaśnij, że bohater jest postacią niejednoznaczną: obóz go deformuje, ale nie niszczy w nim całkowicie człowieka wolnego.