Słowa „Za to, żeśmy winni” są bardzo ważne, ponieważ odwracają zwykły porządek oskarżenia. SS-mani skazują na śmierć Ryfkę i Jezusa, ale jednocześnie mówią, że to oni sami są winni. W dosłownym sensie można to odczytać jako mimowolne przyznanie się oprawców do zbrodni. Zabijają niewinnych, a ich „wina” polega na nienawiści, okrucieństwie i udziale w Zagładzie. Te słowa można jednak interpretować szerzej, nie tylko w odniesieniu do hitlerowskich zbrodniarzy. Mogą oznaczać winę wszystkich ludzi, którzy dopuszczają do cierpienia niewinnych: sprawców, biernych świadków, obojętnych przechodniów, tych, którzy milczą albo odwracają wzrok. Wiersz pokazuje, że Ryfka błąka się po ruinach, a ludzie ją widzą, dziwią się jej, czasem dają drobny gest pomocy, ale nikt naprawdę jej nie ratuje. Dlatego słowa o winie można odnieść także do zbiorowej odpowiedzialności za obojętność wobec zła. W szerszym sensie „za to, żeśmy winni” oznacza, że ofiary często płacą za winy innych. Niewinne dziecko i cierpiący Chrystus giną nie dlatego, że zasłużyli na śmierć, lecz dlatego, że świat jest pełen przemocy, nienawiści i ludzkiej bierności. Broniewski sugeruje, że wina nie kończy się na tych, którzy trzymają karabiny. Dotyczy także tych, którzy tworzą system pogardy albo pozwalają mu istnieć.
1. Zauważ, że słowa „Za to, żeśmy winni” wypowiadają oprawcy, którzy skazują niewinne ofiary.
2. Wyjaśnij, że zdanie to można odczytać jako przyznanie się do winy za zbrodnię.
3. Dostrzeż, że wina dotyczy nie tylko bezpośrednich morderców, ale także ludzi obojętnych wobec cierpienia.
4. Podkreśl, że Ryfka i Jezus giną niewinnie, jakby ponosili karę za cudzą winę.
5. Zakończ wnioskiem, że Broniewski rozszerza problem winy na całą ludzką wspólnotę, która dopuszcza do przemocy, nienawiści i Zagłady.