Więźniowie przedstawieni w opowiadaniu kierują się przede wszystkim instynktem przetrwania. W obozowej rzeczywistości najważniejsze stają się jedzenie, odpoczynek, zdobycie potrzebnych rzeczy oraz uniknięcie kary. Dlatego uczestnicy komanda rozładowującego transporty interesują się bagażami przywiezionych ludzi, żywnością i przedmiotami, które mogą poprawić ich własną sytuację. Nie wynika to z chciwości w zwykłym sensie, lecz z warunków obozu, gdzie brak podstawowych środków do życia zmusza do myślenia o sobie. Więźniowie próbują także zachowywać się tak, aby nie narazić się esmanom i kapo. Wykonują rozkazy szybko, działają mechanicznie, dostosowują się do rytmu rampy, choć oznacza to udział w odczłowieczonym systemie. Ich postępowanie cechuje również zobojętnienie, będące skutkiem ciągłego obcowania ze śmiercią. Widok przerażonych deportowanych, dzieci i ludzi kierowanych do gazu nie zatrzymuje pracy komanda, ponieważ w obozie współczucie zostaje stłumione przez konieczność przeżycia kolejnego dnia. Jednocześnie Borowski pokazuje, że takie zachowanie nie oznacza pełnej obojętności moralnej. Narrator odczuwa zmęczenie, niechęć i narastający wstrząs wobec tego, co widzi. Więźniowie są więc ludźmi uwikłanymi w system, który zmusza ich do działań sprzecznych z normalnymi odruchami współczucia i solidarności.
1. Zauważ, że podstawową zasadą postępowania więźniów jest chęć przetrwania w skrajnie nieludzkich warunkach.
2. Dostrzeż, że dlatego tak duże znaczenie zyskują jedzenie, ubrania i przedmioty odbierane przywożonym ludziom.
3. Zwróć uwagę, że więźniowie podporządkowują się obozowym rozkazom, ponieważ sprzeciw mógłby oznaczać karę albo śmierć.
4. Podkreśl, że część ich zachowań wynika z psychicznego zobojętnienia wywołanego codziennym kontaktem z przemocą i masową śmiercią.
5. Wyjaśnij, że Borowski pokazuje więźniów nie jako ludzi pozbawionych sumienia, lecz jako ofiary systemu, który wypacza normalne zasady moralne.