Pytanie jest niebezpieczne, ponieważ podsuwa świadkowi konkretny szczegół – kominiarkę. Świadek może zacząć sugerować się treścią pytania i uznać, że napastnik rzeczywiście ją miał, nawet jeśli wcześniej tego nie zapamiętał.
W rezultacie może dojść do:
zniekształcenia wspomnień świadka;
udzielenia odpowiedzi zgodnej z sugestią pytającego;
powstania fałszywego przekonania, że sprawca miał kominiarkę;
uzyskania niewiarygodnych informacji o przebiegu zdarzenia.
Lepsze byłoby pytanie: „Co mężczyzna miał na głowie?” albo – jeszcze bardziej neutralnie – „Jak wyglądał mężczyzna, który uciekł?”.
Podręcznik podaje analogiczny przykład dotyczący koloru samochodu. Pytanie „Czy samochód, który potrącił rowerzystę, był czarny?” sugeruje kolor. Bezpieczniejsze jest pytanie „Jaki pojazd potrącił rowerzystę?”, ponieważ nie narzuca żadnego elementu odpowiedzi.