W XV wieku Europejczycy mieli bardzo ograniczoną wiedzę o ludziach zamieszkujących dalekie lądy. Większość ich informacji na ten temat pochodziła z opowieści podróżników, legend i mitów, a także z niepełnych relacji odkrywców. Wielu Europejczyków wierzyło w istnienie fantastycznych stworzeń i istot, które zamieszkiwały odległe lądy. Ich opisy często były przerysowane, fantastyczne i pełne wyobraźni. Przedstawiano je jako potwory o niesamowitych kształtach, rozmiarach i cechach, które nie występowały w naturze.
Na ilustracji przedstawiono dwie istoty, które powierzchownie przypominają anatomią istoty ludzkie. Wyróżniają je jednak nietypowe cechy morfologiczne: jedna, olbrzymia stopa służąca do przemieszczania się, ciało pozbawione głowy i szyi, a także nieproporcjonalnie wielka twarz znajdująca się na torsie. Obie postacie są całkowicie nagie, co zapewne ma podkreślić ich dzikość i barbarzyństwo.
Opowieści o egzotycznych i fantastycznych istotach, które podróżnicy spotkali w trakcie swoich wypraw, stały się inspiracją dla twórców literatury przygodowej i fantastyki. Przykładem może być popularna powieść „Przygody Gulivera” Jonathana Swifta.