Homer używał przymiotnika "szlachetni" w stosunku do zalotników Penelopy i Heleny ze względu na ich pochodzenie — wybitnych przodków oraz bogów, których nie mogli się powstydzić w swoich rodowodach. Z tego względu przymiotu szlachetności nic nie mogło ich pozbawić, nawet niegodziwe postępowanie, które nie pasowało do rycerzy.
W homeryckich eposach szlachetność nie łączyła się ściśle z czynami bohaterów, ponieważ nawiązywała głównie do koneksji z bogami oraz odpowiedniego urodzenia, co wyjaśnia pierwszy akapit tekstu.